Malczewski na zakręcie

Trudno powiedzieć czy Rafał Malczewski malując obraz pt.” Auto na tle zimowego pejzażu” przewidział, że po dziewięćdziesięciu latach, jego dzieło stanie się inspiracją do spotkania. Spotkanie to odbyło się Galerii Sztuki w willi Oksza. Wziął w nim udział potomek zwycięzcy Wyścigów Tatrzańskich z lat 20. i 30. ubiegłego wieku Jan Ripper. To właśnie te wyścigi a właściwie najtrudniejszy zakręt na ich trasie zainspirował Malczewskiego do namalowania obrazu.

Trudno było się oprzeć wrażeniu, że na sali unosi się zapach benzyny, a w powietrzu kurz spod pokonujących górskie wiraże kół. To wrażenie potęgowały nie tylko opowieści, ale i czarno białe zdjęcia, które nie były nigdzie wcześniej publikowane.

Jan Ripper wnuk Wilhelma i syn Jana Rippera opowiadał o tym jak to się stało, że dziadek wszedł w posiadanie sportowego Bugatti, jakie umiejętności trzeba było mieć aby prowadzić automobil, który pędził z prędkością 180 km/h.

Prowadzący spotkanie Rafał Jabłoński – Zelek, pracownik Muzeum Tatrzańskiego sprawił , że czarno biały świat fotografii z tamtych lat nabrał koloru dosłownie i w przenośni.

Zofia Radwańska z działu sztuki Muzeum Tatrzańskiego opowiedziała o fascynacji wyścigami jakiej uległ Rafał Malczewski. Obrazy które przyjechały na wakacje z Muzeum Narodowego w Warszawie można oglądać do końca sierpnia 2022.